Kredyt we frankach
02 kwi 2008
Wysoka inflacja w latach 90tych stanowiła duży problem dla rynku finansowego. Jakiekolwiek przedsięwzięcia napotykały problem ze strony pewnych ukrytych kosztów wynikających ze wzrostem cen i płac. Stale należało brać pod uwagę zmiany inflacyjne a jakiekolwiek przewidywania były dosyć nietreściwe . wówczas kredyty w obcej walucie wydawał się idealny, właśnie wtedy pojawiły się i napotkały duży entuzjazm, kredyty we frankach. Po prostu potrzebna była waluta której wartość nie będzie skakać. Waluta kraju którego bank centralny zarządzający stopami procentowymi będzie wolny od wpływów politycznych (których efektem zazwyczaj był wzrost inflacji, taka popularna sztuczka by deficyt budżetowy stał się mnie dotkliwy dla rządu) i konserwatywny w swoich działaniach. Państwo którego plan inflacyjny był jak najmniejszy, któremu nie zagraża żadna wojna czy skutki polityki międzynarodowej. Takim krajem właśnie była Szwajcaria. Trudno powiedzieć to samo o nie w dzisiejszych czasach ale jednocześnie trudno wskazać inną walutę która była by dobrą alternatywą dla kredytów we frankach szwajcarskich. Euro i dolar ostatnimi czasy miały trudne czasy, a i strefa euro i USA nie należą do najbardziej stabilnych. Czas pokaże czy wrócimy do kredytów we frankach szwajcarskich.